22 stycznia 2019

Ciekawostki z NFZ

1. 4 stycznia 2019 roku Pomorski Oddział NFZ na swojej stronie internetowej zapowiedział, że z 31 grudnia 2018 roku wygasają umowy z niektórymi świadczeniodawcami. Być może negocjacje trwały do ostatniej chwili (co w sumie nie jest w porządku wobec zarejestrowanych pacjentów) i poinformowanie z dużym wyprzedzeniem było niemożliwe. Ale "zapowiadanie" po fakcie nie sprawia zbyt dobrego wrażenia...


2. Małopolski Oddział NFZ w swoim informatorze ZIP publikuje (prawdopodobnie) nieprawdziwe informacje o Testowym Świadczeniodawcy. Nie jest to tak, że pojawił się on na chwilę, żeby "na szybko" coś sprawdzić. Wprowadzająca w błąd informacja "wisi" już drugi tydzień i nie zanosi się żeby miała być szybko zdjęta.


07 stycznia 2019

Podsumowanie 2018 roku

Rozpoczął się nowy rok, to dobry czas żeby podzielić się statystykami. Na początek 2019 roku, w portalu znajdują się informacje o prawie 27 tysiącach działających ośrodkach medycznych oraz około 33 tysiące komentarzy,

W 2018 roku opublikowaliśmy ponad 350 artykułów. Najpopularniejsze z nich to:
W ciągu roku nasi użytkownicy dodali ok. 14 tys. komentarzy na temat placówek medycznych. Niestety część z nich pod niektórymi przychodniami była dodawana prawdopodobnie przez te same osoby (tj. z tego samego adresu IP). Najbardziej "promowane" w ten sposób przychodnie to:
Dodatkowo pod częścią placówek pojawiały się pozytywne komentarze z adresów IP osób kontaktującymi się z nami przez formularz kontaktowy i podających się za ich właścicieli lub pracowników. Na wyszczególnienie pod tym względem zasłużyły:
Jeśli chodzi o informacje o kolejkach, to w ciągu roku opublikowaliśmy prawie 2,5 miliona "najbliższych wolnych terminów" udzielania świadczeń. Mamy nadzieję, że przełożyło się to na ułatwieniu dostępu do usług medycznych wielu pacjentom i że w tym roku będziemy równie pomocni. 

03 stycznia 2019

Polskie sieci reklamowe (2018)

Reklama w internecie to dość niszowy temat, więc ten post jest głównie dla nas samych, żeby nie zapomnieć jak (nie)wygląda współpraca z polskimi dostawcami reklam. W 2017 roku opisywaliśmy swoje doświadczenia z polskimi sieciami reklamowymi, dziś opiszemy co się działo u nas w tym temacie od tamtego czasu.

IDMnet
W 2017 roku pisaliśmy o tym, że współpraca nie rozpoczęła się po tym jak pani obiecała podesłać umowę. Niestety nigdy tego nie zrobiła. Ale w tym roku jej o tym przypomnieliśmy. Jak się okazało umowę wysłała, ale widać nie doszła. Trudno zakwestionować zawodność komunikacji mailowej, ale dla uwiarygodnienia, że faktycznie mail został wysłany, pani "przekleiła" wysłaną wiadomość, łącznie z nagłówkami:

From: X@grupazpr.pl 
Sent: Monday, March 28, 2017 1:15 PM
To: X 
Subject: Re: współpraca - swiatprzychodni.pl

Dzień dobry,
W załączeniu przesyłam umowę, w której znajdują się wszystkie warunki współpracy. Kody reklamowe podeśle jak ustalimy tylko siatkę placementów.

Wszystko wygląda bardzo wiarygodnie, ale niestety "March 28, 2017" to niestety nie Monday, tylko Tuesday. Wykonanie słabe, ale trzeba pochwalić inicjatywę w utrzymywaniu dobrego wizerunku.

W każdym razie nie przekreśliliśmy współpracy z tego powodu. Dyskutowaliśmy z panią o warunkach i optymalizacjach oczekując na propozycję umowy (bo ta "wysłana" w 2017 roku się zdeaktualizowała i prawnicy muszą przygotować nową). No i ostatecznie sytuacja jest taka, że na tę umowę czekamy już kilka miesięcy. Znając życie pani wysłała ją nam, ale pewnie nie doszło ;)

optAd360 
Pomimo wcześniejszych dużych oporów (związanych z ich mało profesjonalnym wizerunkiem), rozpoczęliśmy współpracę. Ale, że było to zaraz przed wejściem w życie RODO, współpracę po jego wejściu zawiesiliśmy chcąc najpierw wyjaśnić w jaki sposób zbierać i przekazywać im zgody użytkownika. Dużym zaskoczeniem było to, że sam członek zarządu OptAd360 wmawiał nam, że zbieranie zgód od użytkownika nie jest wymagane i że wystarczy tylko zaktualizować politykę prywatności. OptAd360 w swojej interpretacji powoływał się na dokument z zasadami Google, w którym wprost było napisane, że do spersonalizowanych reklam i cookies: "you must obtain end users’ legally valid consent". Zwróciliśmy uwagę, że chyba świadomie namawiają nas do nielegalnych praktyk albo wykazują się nieznajomością języka. Członek zarządu obiecał tę sprawę wyjaśnić, ale nigdy więcej się nie odezwał. W tym samym czasie nasza pani Account Manager obiecała podesłać raport z rozbiciem dotychczasowych przychodów na konkretnych reklamodawców, ale nigdy tego nie zrobiła. Również zignorowała prośbę o zweryfikowanie poprawności podesłanej faktury. No i właśnie w ten sposób, po niecałym miesiącu współpraca się skończyła. Na szczęście na koniec fakturę opłacili.

AdOcean
Oferują nie tylko serwer reklamowy firmy Gemius. Poza serwerem możliwe jest samo wyświetlanie ich reklam za pośrednictwem biblioteki Prebid.js i to nas interesowało. Z nawiązania współpracy zrezygnowaliśmy po przedstawieniu warunków umowy. W szczególności chodziło o zapis:

"6. GEMIUS nie ma obowiązku zapłaty faktury VAT wskazanej w ust. 3, jeśli bez względu na przyczyny, nie otrzyma wpłat od kupujących z tytułu zakupu Slotów reklamowych PARTNERA." 

Na nasze uwagi dotyczące tego punktu, odpowiedzieli:

Takie postanowienie jest standardem rynkowym w umowach na SSP i nie możemy z niego zrezygnować – rozliczamy się w wyłącznie z otrzymanych pieniędzy i jako pośrednik nie pokrywamy wydawcy należności od kupujących, którzy nie zapłacą – ryzyko jest po stronie wydawcy.

Co ciekawe podpisaliśmy pewnie już z kilkanaście umów związanych z dostarczaniem reklam i jeszcze nigdy tego "standardowego" zapisu nie widzieliśmy. W każdym razie z "partnerstwa" na takich warunkach zrezygnowaliśmy.

MyLead
Po nieudanej próbie udziału w programie partnerskim ceneo.pl, odważyliśmy spróbować współpracy z siecią afiliacyjną MyLead. Różne rzeczy mogą w tym programie irytować: generowane kody niedostosowane do stron udostępnionych po HTTPSie, ciągłe nagabywanie do zapisania się mailem i numerem telefonu do newslettera, mnogość kampanii erotycznych czy brak kampanii rozliczanych w modelu CPC lub CPM. Ale to co zupełnie ich przekreśla, to prowadzenie bezterminowych kampanii, które kończą się bez żadnego aktywnego informowania ze strony MyLead. Przykładowo jedna z kampanii, w których braliśmy udział dotyczyła polecania kawy MK Cafe. W okresie wyświetlania tych banerów, któregoś dnia po zalogowaniu w mało wyraźny sposób pojawiła się informacja, że ta kampania się skończyła. Powiadomienie było bardzo łatwe do przeoczenia, ale szczęśliwie je zauważyliśmy, więc za darmo reklamowaliśmy kawę tylko przez chwilę. Udział w programie, który wymaga codziennego sprawdzania czy wciąż jest on aktywny wydaje się być pozbawiony sensu i nie warty zachodu.

28 grudnia 2018

Petycje w NFZ

W 2017 roku zwróciliśmy uwagę na to, że NFZ świadomie nie przestrzega zapisów ustawy o petycjach (które m.in. obligują urzędy do publikacji petycji i odpowiedzi na stronie internetowej). Konsekwencją naszej "walki" z Ministerstwem Zdrowia w tej sprawie była deklaracja jakoby NFZ zaczął się tą sprawą zajmować. Było to w październiku 2017 roku. O dziwo, bez dalszego przypominania NFZ 1 marca 2018 opublikował zarządzenie Prezesa NFZ w sprawie przyjmowania i rozpatrywania petycji. Kolejnym zaskoczeniem było to jak bardzo sumiennie NFZ podszedł do tematu - m.in. opracował wzór petycji oraz szczegółowy schemat postępowania. Ostatecznie konsekwencją (prawdopodobnie) naszej interwencji w Ministerstwie jest to, że na stronach poszczególnych oddziałów wojewódzkich można zapoznać się z petycjami jakie wpłynęły do Funduszu. Mamy nadzieję, że transparencja w rozpatrywaniu tego rodzaju pism będzie pozytywnie wpływała na działanie publicznej służby zdrowia.

21 grudnia 2018

Świat Przychodni w walce z wykluczeniem cyfrowym

Niedawno doszła do nas wiadomość, że w ramach szkoleń prowadzonych w programie Polska Cyfrowa Równych Szans (zorganizowanego przez Stowarzyszenie "Miasta w Internecie") jednym z poruszanych zagadnień było korzystanie z portalu ŚwiatPrzychodni.pl. Inicjatywa polegała na walce z wykluczeniem cyfrowym dorosłych Polaków z pokolenia 50+.

Czujemy się docenieni tym, że przydatność i łatwość korzystania z naszego serwisu została doceniona przez organizatorów. Mamy nadzieję, że wiedza wyniesiona ze szkoleń ułatwi uczestnikom korzystanie z publicznej służby zdrowia.

Poniżej umieszczamy kilka zdjęć z jednego ze szkoleń prowadzonych przez pana Marcina Blicharskiego w Bibliotece DWM (Dzielnicowa Wypożyczalnia Multimedialna) w Warszawie.

fot. Stowarzyszenie "Miasta w Internecie"

fot. Stowarzyszenie "Miasta w Internecie"

20 grudnia 2018

Jak wysłać prośbę o usunięcie komentarzy?

Część użytkowników portalu napotyka trudności w wysyłaniu próśb o usunięcie opinii w naszym serwisie. Często, choćbyśmy chcieli, nie jesteśmy w stanie im pomóc. Stąd pomysł na wpis wyjaśniający szczegółowo jak napisać dobre zgłoszenie.

Co powinno zawierać zgłoszenie?

Prośba powinna:

1. Zawierać informacje pozwalające jednoznacznie zidentyfikować której placówki dotyczy zgłoszenie - najlepiej jest wysłać nam link do profilu.

2. Precyzyjnie i jednoznacznie wskazywać, których komentarzy ono dotyczy. Najprościej jest podać datę publikacji (która zazwyczaj jest unikalna). Można też napisać wszystko: datę, autora i treść komentarza.  

3. Szczegółowe uzasadnienie odnoszące się do poszczególnych komentarzy, a nawet ich poszczególnych zdań. 

4. Dane identyfikacyjne zgłaszającego. 

Wiarygodność zgłoszenia
Obowiązujące przepisy obligują nas do podjęcia działań po otrzymaniu "wiarygodnej" wiadomości o bezprawnym charakterze. Zazwyczaj w naszej ocenie ogólne sformułowania typu "komentarz jest nieprawdziwy" nie są wystarczające aby prośbę rozpatrzyć pozytywnie. Chcemy mieć pewność, że nasze ewentualne działania służą usunięciu bezprawnych treści, a nie cenzurze. Zazwyczaj po drugiej stronie jest człowiek, autor komentarza, który poświęcił swój czas aby podzielić się z innymi swoją opinią. Szanujemy takie osoby i mając wątpliwości stajemy po ich stronie.

Moderacja
Szczegółowe uzasadnienie jest ważne z jeszcze jednego powodu. Nasze działania nie są zero-jedynkowe: usuwamy albo nie usuwamy. Mamy również możliwość poddania komentarza moderacji - tj. usunięcia lub zredagowania jego części. Przykładowo komentarz pełny prawdziwych stwierdzeń, z których jedno mija się z prawdą nie zasługuje na to, żeby całkowicie go usunąć.

Na co nie warto tracić czasu?
Na pewno na uzasadnianiu interwencji tym, że:
  • Opublikowany komentarz jest subiektywny.
  • Zgłaszaniu, że w innych portalach są same pozytywne opinie.
  • Komentarz jest sprzed kilku lat.
  • Ocena jakości leczenia nie jest w kompetencji pacjenta.
  • Zapowiedzią złożenia skargi do Izby Lekarskiej.
  • Opinia niszczy zaufanie do podmiotu leczniczego.
  • Zapowiedzią złożenia pozwu zbiorowego.
  • Nie wolno komentować pracy lekarza bez jego zgody.
Ale czy na pewno zgłaszać?
Mając przygotowane uzasadnienie dlaczego dany komentarz jest np. nieprawdziwy, może lepiej jest na niego publicznie odpowiedzieć? Naszym zdaniem o wiele więcej można stracić na wizerunku gdy ktoś zgodnie z prawdą zacznie pisać "negatywne oceny na temat placówki są usuwane", niż odnosząc się do faktycznych zarzutów.

Do tego warto pamiętać, że połowa ludzi na świecie ma ponad przeciętną inteligencję. Są oni w stanie dostrzec atak niezadowolonego klienta i są w stanie określić wiarygodność komentarza na podstawie jego treści. Przykładowo większość osób widząc negatywną opinię zaczynającą się od słów "Pani doktor powinna pracować w obozie koncentracyjnym", z dużą rezerwą podejdzie do jej dalszej części. Ale po tym jak poddamy taką opinię moderacji, może ona nabrać o wiele większą wiarygodność.

Wyjątki
Powyższy tekst zawiera wiele ogólnych rad, ale zdajemy sobie sprawę, że każdy przypadek jest inny. Dlatego zgłaszając nam cokolwiek warto przede wszystkim kierować się zdrowym rozsądkiem, my wtedy też się postaramy w ten sposób odnosić do otrzymanej prośby.