27 listopada 2020

Ostrzeżenie

Informujemy, że pani przedstawiająca się jako Izabela Kraśko i korzystająca z numeru telefonu 691 015 007, nie reprezentuje portalu ŚwiatPrzychodni.pl. Sugerujemy pochodzić z dużym dystansem do składanych przez nią ofert. Jednocześnie informujemy, że nie świadczymy usługi usuwania negatywnych opinii za wynagrodzeniem.

10 listopada 2020

W czym jesteśmy lepsi

Poza naszym informatorem o kolejkach, istnieją też inne. M.in. prowadzony przez NFZ i dostępny pod adresem: terminyleczenia.nfz.gov.pl. Jedną jego z cech jest to, że nie pokazuje się w nim nieaktualnych informacji o kolejkach (czyli pomimo braku aktualnych danych nie można nawet zobaczyć ile czekało się do specjalisty np. dwa tygodnie temu). 


Takie rozwiązanie, które być może pierwotnie było motywowane troską o pacjenta, stało się wymówką do nieaktualizowania i niekontrolowania tego, co jest publikowane w informatorze NFZ. Okazuje się, że zgłaszając nieprawidłowość w informatorze da się podejrzeć datę ostatniej aktualizacji prezentowanych danych. W przypadku powyższej poradni medycyny paliatywnej, ostatnia aktualizacja miała miejsce w czerwcu 2019 roku. Czyli przez półtora roku NFZ nie zauważył, że świadczeniodawca pomimo ciążącego obowiązku nie przekazuje danych lub przez półtora roku nikomu nie przyszło do głowy usunąć z informatora danych o świadczeniodawcy, który zrezygnował ze współpracy.


W naszym portalu oczywiście informacji o tej poradni nie ma. W przypadku dłuższej przerwy w prowadzeniu sprawozdawczości, usuwamy informacje o danym świadczeniu. A gdy mamy wątpliwości, co do tego czy faktycznie zaprzestano udzielać danych świadczeń, próbujemy tę sytuację wyjaśnić w NFZ.

02 listopada 2020

Nowe operacje w ramach NFZ

Jest nam miło poinformować, że uzyskaliśmy dostęp do informacji o długościach kolejek do udzielenia świadczeń:

Mamy nadzieję, że opublikowane informacje pozwolą uniknąć niepotrzebnych kolejek i stresu. Dzięki czemu powrót do zdrowia będzie o wiele szybszy.

09 października 2020

W jakim języku mówią obcokrajowcy?

Intuicja podpowiada, że w obcym. Ale czy na pewno tak jest?

Narodowy Fundusz Zdrowia przygotował serię plakatów mówiących o metodach zapobiegania zakażeniu koronawirusem i o kwarantannie. M.in. jeden z nich skierowany jest do obcokrajowców:



Głęboko wierząc w przenikliwość i sumienność urzędników, sądzimy, że wybór języka na ulotce nie jest przypadkowy. Choć stało się to bez większego rozgłosu - Polska wreszcie wstała z kolan a język polski stał się lingua franca. Wreszcie jest tak, że po obcokrajowcu można się spodziewać, że zna język polski.

14 września 2020

Fakty po faktach

Jakiś czas zwracaliśmy uwagę, że NFZ o różnych rzeczach informuje po fakcie. Np. o współorganizowanym konkursie poinformował 6 dni po ostatecznej dacie zapisów albo informuje o wygaśnięciu umów parę dni po fakcie. 

Ale ostatnio chyba padł rekord. Łódzki NFZ poinformował 8 września, że z pewnym stomatologiem na NFZ w czerwcu wygasła umowa. Czyli wiadomość została opublikowana 70 dni po fakcie. Ciekawe czy któryś oddział da radę to przebić. 




12 sierpnia 2020

Jak zostać dziennikarzem roku?

Województwo Lubuskie jest przedostatnim co do liczby mieszkańców województwem w Polsce. Mieszka tam nieco ponad milion osób. Na logikę, w niewielkim województwie musi być niewiele osób, które są z zawodu dziennikarzem medycznym. Jednak nie przeszkadza to Lubuskiemu Oddziałowi NFZ co roku organizować konkurs, w którym "współzawodniczą" lokalni dziennikarze. Dodatkowo żeby każdy z nich miał szansę wygrać, nagrody przyznawane są w kilku kategoriach: prasa, radio, telewizja oraz fotoreportaż. Poza nagrodami głównymi przyznaje się również wyróżnienia. 

W tym roku konkurs odbył się po raz ósmy. Relację z rozdania nagród można zobaczyć w serwisie YouTube. Wypowiadając się na temat konkursu dyrektor oddziału Piotr Bromber, zwrócił uwagę, że konkurs uzmysławia, że "można pisać o ochronie zdrowia nie tylko relacjonując niedoskonałości systemu, ale również zatrzymując się na tych treściach wnoszących wartość dodaną".

Swoją drogą to chyba dobrze, że dziennikarze mają bliskie relacje z urzędnikami i są nagradzani za obiektywne przedstawianie treści wnoszących wartość dodaną. Malkontenci, którzy próbują na siłę doszukać się jakiś niedoskonałości w polskim systemie opieki zdrowotnej nie zasługują na nagrody. 


23 czerwca 2020

Najpierw rybki, potem akwarium

Niedawno pisaliśmy o bezmyślnym (nie)informowaniu przez NFZ o miejscach udzielania świadczeń. Część problemów wynika z obowiązujących przepisów. Tj. w ramach walki z epidemią, rząd postanowił zawiesić obowiązki sprawozdawcze świadczeniodawców. Tym samym nie są oni w czasie stanu epidemii zobligowani do informowania jak długie są u nich kolejki.

Naszym zdaniem pacjenci powinni mieć stale łatwy dostęp do informacji gdzie i kiedy mogą uzyskać pomoc. A dodatkowo istotne jest to w czasie gdy odwołuje się umówione wizyty oraz często nie wiadomo czy i w jaki sposób działają poradnie. W sytuacji gdy wizyta nie może się odbyć w danym miejscu, pacjent będzie szukał alternatywy - najchętniej w takiej placówce, w której uzyska pomoc najszybciej. Takimi spostrzeżeniami podzieliliśmy się z Ministerstwem Zdrowia, prosząc o zmianę polityki dezinformacyjnej pacjentów.

Niewielkim zaskoczeniem jest to, że urzędnicy doszli do wniosku, że wszystko jest dobrze i nic nie trzeba robić. Zdaniem Ministerstwa świadczeniodawcy doświadczają:

  • dużej ilości zgłoszeń w sprawie zmiany terminów,
  • nieobecności personelu medycznego i administracyjnego,
  • znacznej ilości zgłoszeń dotyczących przerwy w udzielaniu świadczeń.
W związku z tym nie jest możliwe, żeby świadczeniodawcy raz na parę dni, wklepali w komputer ile trzeba u nich czekać na wizytę. Jakoś do głowy nie przychodzi urzędnikom, że duża liczba zgłoszeń w sprawie terminów wizyt wynika z braku aktualnych informacji na temat tego kiedy można pomoc uzyskać. My myślimy, że może taka pani Grażynka w rejestracji nie musiałaby odbierać tylu telefonów, gdyby informacja o tym na kiedy można się u niej zarejestrować wisiała w internecie. 

Bardzo nas dziwi, że choć kraj jest odmrażany, to decydentom nie przyszło do głowy znieść tak nielogicznego obostrzenia, które wymierzone jest w pacjenta. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że Rozporządzenie znosi obowiązek sprawozdawczy, ale pomimo tego wielu świadczeniodawców raportuje informacje o kolejkach. Niestety wciąż znaczna liczba poradni korzysta z tych "wakacji".